Tymon: Filip, pokażę ci siad po turecku. Ale to jest inny siad, nie taki jak u psa.
kto był św. Mikołajem
Filip: Byłeś Milolajem?
ja [zdumiony, że mogło mu coś takiego przejść przez głowę, podczas gdy Nina i Tymon nie mieli cienia podejrzeń]: Czy JA byłem św. Mikołajem?!
Filip: Tak. Byłeś?
ja [przecież nie obalę dziecku w wieku lat 2,5 mitu o św. Mikołaju]: Nie, nie byłem.
Filip: Nic nie lolumię.
zabawy z bronią
Kacha: Widziałam dzisiaj Filipa – znowu biegał ze strzelbą i strzelał do dzików.
ja: Fajnie.
Kacha: No. Jeden normalny…
Europa
Tymon: Nina, wiesz jaka Europa jest wielka? To cała Polska i jeszcze kawałki kilku innych krajów!
pech
Nina: Wiesz, Docent miał fatalnego pecha!
Pat
Niby-foty z Patem na zapleczu Hali Orbita.
Zdjęcia żadne, ale mają swój urok.
autobus
Filip: To moje autobobus!
Losowane wierszyki geograficzne #6
Tymon: ROSJA wyrosła z nosa.
Losowane wierszyki geograficzne #5
Tymon: KANADA. Lemoniada. Parada
Losowane wierszyki geograficzne #4
Tymon: STANY ZJEDNOCZONE krojone.

